Sygnały GNSS stanowią podstawę nowoczesnej nawigacji lotniczej — jednakże, w obliczu rosnącego ryzyka zakłóceń i spoofingu, poleganie wyłącznie na GNSS nie jest już bezpieczne. Kluczowe pytanie w branży nawigacyjnej nie dotyczy już tego, jak dobrze system działa z RTK lub w trudnych środowiskach miejskich, ale raczej: jak daleko można latać — i z jaką dokładnością — gdy GNSS jest niedostępny?
Odpowiedź na to pytanie wymaga znacznie więcej niż jednego testu. Wymaga powtarzalnych, kontrolowanych i statystycznie istotnych ocen.
Dostarczenie raportu z testów wydajności inercyjnego systemu nawigacyjnego (INS) w warunkach braku sygnału GNSS nie polega na przedstawieniu ładnie wyglądającego wykresu czy pojedynczej imponującej liczby, często wyrażanej w „procentach przebytej odległości”. Chodzi o zademonstrowanie rzeczywistej wydajności w realnych scenariuszach — w tych samych warunkach, z którymi nasi klienci spotykają się w terenie. Dlatego w SBG Systems zdecydowaliśmy się stworzyć raport z Nawigacji Zliczeniowej w powietrzu w stylu kwalifikacyjnym, zamiast prostej, „wybranej” demonstracji.
Wyniki przedstawione w naszym raporcie opierają się na krótkim, ale znaczącym zbiorze danych statystycznych. Przeanalizowaliśmy wiele przerw w działaniu i wyprowadziliśmy statystyki, aby przedstawić reprezentatywny obraz rzeczywistej wydajności. Najlepszy wynik może wystąpić raz na trzy próby — lub raz na dziesięć tysięcy. Publikowanie tylko tego wyniku byłoby po prostu mylące.
Ten krótki artykuł wyjaśnia, dlaczego takie podejście ma znaczenie i na co należy zwrócić uwagę, interpretując raport z testów w warunkach braku sygnału GNSS. Celem jest pomoc w podejmowaniu świadomych decyzji przy wyborze odpowiedniego rozwiązania dla Twojej aplikacji.
Dlaczego nie pokazać tylko jednej przerwy w dostępie do GNSS, jak wszyscy inni?
W rzeczywistości nawigacja UAV w warunkach braku sygnału GNSS z wspomaganiem danymi aerodynamicznymi nie jest prostą sprawą. Warunki środowiskowe są bardzo ważne do uwzględnienia.
Oto kilka powodów, dla których poleganie na jednej idealnej przerwie w działaniu jest mylące:
Stabilny przepływ powietrza = najlepszy przypadek: Gdy przepływ powietrza wokół statku powietrznego jest stabilny, środowisko dynamiczne jest płynne, a INS działa lepiej. Ale to nie odzwierciedla wszystkich misji.
Brak wibracji = najlepszy przypadek: Wibracje pogarszają stabilność czujnika inercyjnego i estymację dryfu. Lot z niskimi wibracjami lub dobrze wytłumiony system jest znacznie łatwiejszy.
Pętle i zakręty naturalnie maskują dryf kursu: Zakręty kompensują dryf kursu i sztucznie poprawiają błąd pozycji. Sprawiają również, że liczby wyglądają świetnie. Imponujące, owszem… ale wydajność w locie prostym jest nadal nieznana. Przyspieszenia i obroty pomagają oszacować dryf. W misji po linii prostej INS ma trudniejsze zadanie – ale to właśnie tam wydajność ma znaczenie dla wielu klientów i to właśnie odróżnia INS od innych rozwiązań.
Temperatura ma znaczenie – i to duże: Zmiany temperatury modyfikują dryf czujników, współczynniki skali i charakterystyki szumu. W kontrolowanych lub stałych warunkach temperaturowych INS działa w swojej strefie komfortu, dając nadmiernie optymistyczny obraz. Ale rzeczywiste misje obejmują: szybkie zmiany temperatury (start na wysokość), zimne, rzadkie powietrze na dużej wysokości, gorące środowiska w pobliżu silników.
Co otrzymujesz, gdy wszystkie warunki są spełnione ?
Gdy wszystkie gwiazdy w końcu się zgrają — idealnie wytłumione wibracje, płynny przepływ powietrza, stała temperatura — INS zapewnia swoją najlepszą wydajność. Taka wydajność, która sprawia, że inżynierowie zastanawiają się, jak to powtórzyć… i sprawia, że nasi klienci uśmiechają się od ucha do ucha: Ellipse, ze swoim przemysłowym IMU, zachowuje się jak INS klasy taktycznej, dryfując tylko 0,56% przebytej odległości — około 30 m na 5 km. Ekinox Micro podnosi poprzeczkę, redukując dryf do 0,13% DT, czyli około 7,2 m. A Apogee? Ledwo przemieszcza się o 2 m na tych samych 5 km.

Jak interpretować raport z testów w środowisku bez GNSS ?
Oceniając wydajność Nawigacji Zliczeniowej, nie zaczynaj od końcowych wartości błędów, lecz od trajektorii.
Oto 6-etapowy przewodnik, którym należy się kierować:
1 – Najpierw sprawdź trajektorię
Geometria lotu określa, czy test jest wymagający, czy sztucznie łatwy. Wiele „testów marketingowych” wykorzystuje: krótkie pętle, wzorce torów wyścigowych lub powtarzające się segmenty zawracania. Takie trajektorie kompensują błędy inercyjne i sprawiają, że wydajność wygląda nierealistycznie dobrze.
2 – Sprawdź liczbę przerw w działaniu
Pojedyncza przerwa w działaniu to jedna próbka. Może wyglądać świetnie – lub okropnie – po prostu przez przypadek.
3 – Spójrz na czas trwania przerwy w działaniu, a nie tylko na przebytą odległość i prędkość
Raport, który pokazuje tylko 10–20 sekundowe przerwy w działaniu, nic nie mówi o tym, jak INS zachowuje się podczas dłuższej przerwy w działaniu GNSS.
4 – Zbadaj sposób raportowania błędu
Niektóre specyfikacje przedstawiają jedynie średni błąd, co może być mylące i nie do końca reprezentatywne dla rzeczywistej wydajności. Bardziej znaczące oceny zazwyczaj koncentrują się na błędzie na koniec przerwy w działaniu, który odzwierciedla rzeczywisty dryf nagromadzony podczas przerwy w działaniu GNSS lub w środowisku pozbawionym sygnału. Ważne jest również sprawdzenie, czy błąd jest wyrażony na oś i czy używa wartości RMS lub innej miary statystycznej. Idealnie, powinna być przedstawiona pełna ewolucja błędu w czasie, dając pełny obraz tego, jak system zachowuje się przez cały okres przerwy w działaniu, zamiast polegać na jednej, podsumowanej wartości.
5 – Szukaj warunków środowiskowych (rzadko wspominanych, ale kluczowych)
Wydajność INS jest wrażliwa na rzeczywiste zakłócenia: wibracje, gradienty temperatury, zniekształcenia przepływu powietrza i zmienne warunki magnetyczne (dla systemów wspomaganych magnetometrem).
6 – Sprawdź kształt krzywej błędu INS. Powinna wykazywać wzrost liniowy lub wykładniczy — a nie zachowanie sinusoidalne.

Żółta i niebieska krzywa są reprezentatywne dla normalnego dryftu INS, gdy platforma porusza się po linii prostej bez GNSS. Błąd rośnie stopniowo w czasie, liniowo lub wykładniczo, co jest oczekiwane. Wręcz przeciwnie, zielona krzywa (kształt) nie jest reprezentatywna dla typowego dryftu INS. Błąd, który początkowo rośnie (liniowo lub wykładniczo), a następnie tworzy “wypukłość” i zaczyna maleć, wskazuje, że trajektoria nie jest prosta.
Ten wzór ujawnia, że nastąpił zakręt lub zmiana kierunku, co powoduje, że błąd częściowo się niweluje zamiast rosnąć monotonicznie.
Jak budujemy zaufanie z naszymi klientami ?
Przejrzystość jest podstawą naszego podejścia. Budujemy zaufanie z naszymi klientami poprzez rygorystyczne testy i uczciwe raportowanie wydajności. Zamiast prezentować idealne scenariusze, kwalifikujemy nasze rozwiązania w realistycznych, wymagających warunkach i dzielimy się statystycznie reprezentatywnymi wynikami — a co najważniejsze, udostępniamy te wyniki bezpośrednio naszym klientom. Daje to naszym klientom wgląd, aby oprzeć swoje decyzje na tym, co naprawdę dzieje się w terenie, a nie na tym, co działa tylko w idealnych warunkach.
Uzyskaj dostęp do pełnego raportu z testów w locie